Sangha Dogen Zenji

Elementor #1587

Wymieniamy stopniowo instalację elektryczną.

Wymieniliśmy i poprawiliśmy przebieg niektórych kabli i rur wokół domu.

Powstały trzy nowe łazienki w przyleganiu do starego budynku, większa ilość przydaje się na odosobnieniach. Do wyposażenia wykorzystaliśmy m.in opalone stare drewno ze stodoły.

W pełni odremontowaliśmy dwa pokoje mieszkalne – obecnie mają nową instalację elektryczną, są ocieplone. Tam, gdzie się dało, pozostawiliśmy stare drewno, belki były przez nas woskowane i sami „mszyliśmy” szpary.

Posprzątaliśmy stodołę, która jest już w dużej części zaadaptowana na stolarnię, magazyn materiałów budowlanych oraz przydatnych odpadów z rozbiórki, które segregujemy i niektóre z nich powtórnie wykorzystujemy do budowy

Grządki permakulturowe co roku się rozrastają. Stworzyliśmy nowe.

Odnowiliśmy piwnicę, obecnie jest w pełni wymurowana i umeblowana. Znajdują się tam dodatkowa łazienka i toaleta oraz pralnia.

Posadziliśmy wiele roślin w tym liczne daglezje, graby, drzewa owocowe. Lokalne sarny uznały, że to dobre pożywienie dla nich.

Wykonaliśmy duże prace ziemne wokół domu, teren został wyrównany, powstał przyjemny taras ziemny, gdzie palimy ognisko.

Zamontowaliśmy nowoczesny piec na gaz do centralnego ogrzewania i wody. Nie bez sentymentu rozstaliśmy się ze starym grzejnikiem.

Odnowiliśmy drewnianą elewację budynku, została oczyszczona i zaimpregnowana.

Powstała sala do medytacji, ściany tynkowaliśmy gliną z naszego potoku i bieliliśmy wapnem.

Zgromadziliśmy potrzebne meble, prawie w całości z odzysku, sami je odnawialiśmy.

Zaaranżowaliśmy tymczasową łazienkę i kuchnię w budynku mieszkalnym, w którym są do zagospodarowania cztery izby mieszkalne (w dwóch z nich na razie mieszkają zmieniające się ekipy remontowe)

Oczyściliśmy studnię (woda była naprawdę zimna) i wymieniliśmy pompę na nową.

Wymieniliśmy nieszczelne okna oraz zamontowaliśmy nowe drzwi wejściowe.

Zdemontowaliśmy stare pokrycie ścian i sufitów do gołych drewnianych bali w dwóch niezamieszkanych pomieszczeniach oraz w sieni

Skuliśmy wylewkę w stajni

Wykopaliśmy ziemię oraz zrobiliśmy wylewkę przy jednej ze ścian obecnego budynku mieszkalnego. Będzie ona stanowić fundament pod łazienki lub pod taras widokowy w zależności od tego jak uda nam się zagospodarować inne pomieszczenia.

Opróżniliśmy strych, czego tam nie było!

Zmieniające się grupy budowniczych na zmianę pracują, robią zazen, ćwiczą kaligrafię oraz gotują w kuchni pyszne posiłki.

Rozpoczęliśmy tworzenie ogrodu – jesienią posadziliśmy drzewka, krzewy owocowe, poziomki oraz stworzyliśmy pierwsze grządki permakulturowe wykorzystując siano zostawione przez poprzednich właścicieli gospodarstwa

Badamy teren – poznajemy sąsiadów, dostawców.

Pozostańmy w kontakcie

Zapisz się na nasz Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o nowych naukach, artykułach i wydarzeniach? Zapisz się do naszej listy mailingowej!